Jezioro Budzisławskie znane jest w regionie z czystej wody i pięknej okolicy. Dlatego też właściciele położonych w pobliżu działek rekreacyjnych, gdy tylko zrobi się ciepło, przyjeżdżają, by odetchnąć świeżym powietrzem i odpocząć od zgiełku miasta. Okazuje się jednak, że sielankowy nastrój popsuć może witająca przybyłych... sterta odpadów. – Po zimowej przerwie wybraliśmy się z mężem do naszego letniego domku. Mieliśmy spore kłopoty z dojazdem, i to wcale nie z powodu roztopów, ale śmieci, zalegających na drodze – opowiada pani Anna, której działka znajduje się w Adamowie (gmina Kleczew).
Miejscowości położone nad Jeziorem Budzisławskim, takie jak: Anastazewo, Tręby, Budy, Adamowo cieszą się dużą popularnością i wiele osób, szukających spokoju i wypoczynku, właśnie tam zdecydowało się wykupić działkę. – Naszą nabyliśmy kilkanaście lat temu – opowiada pani Anna. – Z przykrością muszę stwierdzić, że właściwie co roku powtarza się taka sama sytuacja. Przyjeżdżamy, a okolica wygląda dość makabrycznie. Wokół pełno śmieci.