Czy na terenie gminy Stare Miasto wkrótce pojawi się kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt, nowych mieszkań? Nie można tego wykluczyć! Odpychający wyglądem blok w miejscowości Żdżary-Piekło może już niedługo przejść prawdziwą metamorfozę. Na razie trwają dyskusje, czy lokale miałyby być potem sprzedawane czy może jednak wynajmowane. Sprawą remontu obiektu, który gmina otrzymała w formie darowizny, mają zająć się radni podczas majowej sesji. – W tej chwili są trzy warianty zagospodarowania tej inwestycji – informuje Maria Pilarczyk, rzecznik prasowy Urzędu Gminy w Starym Mieście.
Budynek od lat straszy swoim wyglądem. Powybijane szyby, niszczejące ściany i zapuszczony teren wokół. Tak sytuacja wygląda teraz. Mimo to – i potwierdziły to ekspertyzy fachowców – konstrukcja jest w bardzo dobrym stanie technicznym. Śmiało można remontować.
Wcześniej właścicielem obiektu była Skanska. Rok temu blok wraz z dwiema działkami o łącznej powierzchni 1,04 hektara firma przekazała gminie w formie darowizny. Władze chcą, by ten obiekt zaczął tętnić życiem. I wszystko wskazuje na to, że tak właśnie będzie. Tym bardziej że Żdżary, ze względu na swoje położenie (tuż przy autostradzie) stają się coraz atrakcyjniejsze dla inwestorów. Przybędzie tutaj z pewnością firm i tym samym pracowników. Część z nich na pewno nie miałaby nic przeciwko, żeby się tutaj osiedlić.
Gdyby udało się ten stary budynek wyremontować, we wsi pojawiłoby się dwanaście sporej wielkości mieszkań (każde o powierzchni około 65 metrów kwadratowych). Według pierwszego wariantu, jaki jest brany pod uwagę, modernizacją zająłby się deweloper, który potem lokale by sprzedał. Jeszcze ciekawiej wygląda druga propozycja. Oprócz remontu stojącego już tam obiektu, zakłada się postawienie na przyległej działce... kolejnego bloku.