–
Moja godność i honor nie pozwoliły, bym pełnił tę funkcję nadal – wyjaśnia swoją decyzję Bogumił Leszczak, dotychczasowy przewodniczący Rady Gminy w Kramsku. Protestując przeciwko planom likwidacji jedynego liceum nie tylko zrezygnował ze stanowiska, ale także złożył mandat. – Może po tym co zrobiłem, rajcy przemyślą i ta szkoła zostanie uratowana?
O zamiarach zlikwidowania Zespołu Licealnego w Kramsku mówi się głośno od co najmniej kilku ostatnich tygodni. Tuż po świętach w szkole odbyło się pierwsze spotkanie, w którym wzięli udział m.in. radni gminy. To właśnie ich zdaniem – dalsze utrzymanie obiektu jest nieopłacalne. Powołują się nie tylko na niewielką liczbę uczniów, ale także na koszty prowadzenia placówki. Mimo że zarówno rada rodziców, jak i grono pedagogiczne starają się bronić liceum, coraz bardziej realna staje się uchwała o jego zmknięciu. Decyzję tę popiera bowiem także wójt Józef Karmowski.