– Robimy wszystko, by ta gmina była za kilka lat bogata. A żeby tak się stało, musimy stworzyć warunki dla potencjalnych inwestorów – mówi wójt Ryszard Nawrocki, oceniając przyjęty przez radnych budżet 2010. W nowym roku kwota po stronie dochodów to 31 milionów złotych. Przewidywany deficyt wyniesie 2,8 miliona. – Ale my sobie z nim poradzimy – dodaje szef samorządu w Starym Mieście.
Dochody przyjęte na 2010 rok są wyższe niż te w poprzednim budżecie. Skąd się wziął ten wzrost? – Po pierwsze dzięki dochodom własnym i udziałom w podatku CIT i PIT. Generują nam je firmy i instytucje, które działają na naszym terenie. I dzisiaj jest to ważne, żeby stwarzać im warunki. Bo jeśli będziemy ten budżet rozdrabniać, to on po stronie dochodów nigdy nie będzie rósł! – wyjaśnia wójt Starego Miasta. Gmina – jak podkreśla Ryszard Nawrocki – z roku na rok jest bogatsza.