Absurdem mieszkańcy Starego Miasta nazywają wykonanie tylko fragmentu chodnika wzdłuż ulicy Rychwalskiej, tuż przy samym cmentarzu. – Wszyscy ci, którzy chcą do niego dojść i tak skazani są na poruszanie się wąskim niebezpiecznym poboczem – żalą się nasi czytelnicy. I pytają, kiedy ta inwestycja zostanie ujęta w budżecie gminy?
– Chodnik miał być wykonany w tym roku i co? – mówią mieszkańcy. W tej chwili kostka położona jest w pobliżu cmentarza, ale szybko się urywa i piesi skazani są na spacer po trawie albo – co gorsze – po jezdni. – A wiadomo, że teraz ruch się nasili, bo zbliża się 1 listopada. Na dworze szybko robi się ciemno – dodają odwiedzający staromiejską nekropolię.