Spóźnianie się do pracy, wypisywanie leków tylko jednej firmy farmaceutycznej czy niedawanie pacjentom skierowań na badania – to tylko niektóre zarzuty, jakie padają pod adresem lekarza pracującego w przychodni w Skulsku. Niepokojące sygnały dotarły również do Narodowego Funduszu Zdrowia. – W związku z licznymi skargami na działalność NZOZ Ośrodek Zdrowia w Skulsku delegatura Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Koninie wielokrotnie podejmowała interwencje telefoniczne w celu wyjaśnienia sytuacji i zabezpieczenia świadczeń pacjentom z regionu. Decyzja odnośnie przeprowadzenia kontroli zostanie podjęta w najbliższym czasie – mówi Marta Frydrychowicz z WOW NFZ w Poznaniu.
Do naszej redakcji dotarły niepokojące sygnały od mieszkańców Skulska. – Proszę zróbcie coś. Źle się dzieje w naszej gminie, zwłaszcza w Ośrodku Zdrowia. Nie ma kto leczyć. Doktor się spóźnia, zamiast na godzinę 8.00 przychodzi na 12.00. Ludzie się denerwują, uciekają z przychodni, przepisują się do innych gmin – mówią. To niejedyne zarzuty. Padają też poważniejsze. – Jeden z lekarzy wypisuje leki tylko konkretnej firmy, a NFZ nic sobie z tego nie robi. Nie dostajemy również skierowań do specjalistów. Doktor twierdzi, że sam nas wyleczy – alarmują mieszkańcy.