Po raz pierwszy w historii Konina zorganizowane zostanie Spotkanie Wigilijne mieszkańców miasta na placu Wolności. Wspólne kolędowanie, opłatek, świąteczne dania i to wszystko w ogrzewanym namiocie. Aż chciałoby się powiedzieć – nareszcie! O ile inicjatywę obecnych władz miasta należy pochwalić (poprzednim przeszkadzał śnieg), o tyle wątpliwości niektórych budzi data spotkania. 21 grudnia, trzy dni przed Wigilią to tak naprawdę... wcale nie Wigilia. – To cenna uwaga – przyznaje prezydent Józef Nowicki. – Jeśli będzie to jeszcze możliwe, data spotkania zostanie zmieniona.
Wreszcie doczekaliśmy się. W Koninie, tak jak i w wielu innych polskich miastach, zostanie zorganizowane wigilijne spotkanie mieszkańców. Będzie ogrzewany namiot, kolędy, dania wigilijne, a może nawet śnieg. Atmosfera gwarantowana. I to cenne, tym bardziej że w minionych latach ekipa prezydenta Kazimierza Pałasza, mimo oficjalnego wniosku przewodniczącego Rady Miasta Wiesława Steinke, nie zdecydowała się Wigilii na świeżym powietrzu zorganizować. Głównym problemem okazał się... śnieg. – Dlatego cieszy mnie, że wreszcie dojdzie do skutku coś, o czym mówię od lat – komentuje Wiesław Steinke. – To bardzo dobrze! A czy pomysł spotka się z zainteresowaniem mieszkańców? Czas pokaże.
Przypominając sobie jednak zorganizowane wiosną Śniadanie Wielkanocne na placu Wolności, można przypuszczać, że i tym razem koninianie nie zawiodą. Niestety, wygląda na to, że jest jeden problem, a mianowicie data. – „Jestem osobą samotną i trochę boję się nadchodzących świąt – napisała do naszej redakcji stała czytelniczka. – Dlatego bardzo ucieszyła mnie przekazana przez państwa gazetę informacja o tym, że miasto zamierza zorganizować w tym roku Spotkanie Wigilijne na placu Wolności. Niestety, przypadkiem, podczas wizyty w MOPR-ze, usłyszałam, że wspomniana Wigilia ma odbyć się 21 grudnia! Jeśli to prawda, to pytam, jaki to ma sens?
więcej w Przeglądzie Konińskim