Strona główna    Rejestracja    Kontakt
   Rejestracja
Zapomniałes hasła?!
 22 luty 2012!
News o podanym ID nie istnieje!
Wywiad z Józefem Nowickim
Nie zrezygnuję z funkcji prezydenta
wtorek, 07.06.2011  komentarze: 2
nowicki_1
 
Przez tydzień prezydent Józef Nowicki przebywał na kardiologii w konińskim szpitalu. Na oddział trafił po tym, jak zasłabł podczas urzędniczego pikniku. Jak dziś się czuje? Czy potrzebna mu będzie operacja w znanym ośrodku kardiologicznym? I, co najważniejsze, czy wróci do pracy w urzędzie i nadal będzie pełnił funkcję prezydenta miasta? O tym wszystkim rozmawialiśmy z Józefem Nowickim w miniony piątek. Co powiedział? Zobaczmy.

Rozmowa z Józefem Nowickim, prezydentem Konina:
Panie prezydencie, jak się Pan czuje?
– Dziękuję bardzo. Czuję się niemal bardzo dobrze.
Kiedy wychodzi Pan do domu?
– Dzisiaj. Ale jest to jedynie przepustka, gdyż ten zakres badań, który przeszedłem tutaj – w naszym konińskim szpitalu – trzeba będzie rozszerzyć. Oczywiście poddam się temu.
A gdzie będzie kontynuowane leczenie?
– W tej chwili jeszcze nie zostało to przesądzone. Wiem, że dostanę skierowanie do któregoś z większych ośrodków kardiologicznych w naszym kraju. Nim o tym, to powiem, że przeprowadzone, bardzo wszechstronne badania potwierdziły, iż stan mojego organizmu jest stosowny do wieku, a są nawet częściowe wyniki świadczące o rewelacyjnej kondycji – i to mnie bardzo cieszy.
Ale z jakiegoś powodu trafił Pan jednak do szpitala?
– Tak. Zasłabłem. Przyczyna tego wydaje się być zdiagnozowana, ale wymaga to jeszcze dodatkowych, szerszych konsultacji. Nie wykluczam również, że będzie potrzebna jakaś dodatkowa ingerencja kardiochirurgiczna.
Czy to oznacza, że przez najbliższe tygodnie nie wróci Pan do Urzędu Miejskiego?
– Tak. To może oznaczać, że przez jakiś czas mnie nie będzie. Nie jest to jednak jeszcze przesądzone. Zresztą, pewnie gdybym nawet w poniedziałek bardzo rwał się do pracy, to lekarze by mi na to nie pozwolili.
więcej w Przeglądzie Konińskim


Komentarze
11.06.2011, 00:38 Gosc - konin

Konin nie ma czasu na czekanie. Kto pana zastępuje. Jasna i wyraźna deklaracja.

13.06.2011, 23:02 Gosc - Anna

Panie Prezydencie zycze szybkiego powrotu do zdrowia oraz prosze o kontackt po powrocie na urzad. Podczas Panskiej nieobecnosci niema nikogo kto moglby spotkac sie ze mna na wczesniej umowiona wizyte.Skierowano mnie do panskiego Zastepcy gdzie jego sekretarka skomentowala ze Pan Zastepca ma swoje wczesniej umowione spotkania a ja powinnam sie zapisac ponownie i czekac w kolejce. WIec pytam ile razy mozna sie zapisywac na to samo spotkanie?????
Z powazaniem Anna W.

Skomentuj
Nick
Tresc
Kod:


GOLINA. Wystawa dla Szymborskiej
ŚLESIN. Zagrają dla Felka
SKULSK. Przygotowania pod odkrywkę
KRZYMÓW. NIK przyjrzała się fotoradarom
RZGÓW. Trzeci wiek ma uniwersytet





Czy popierasz strajk konińskich pielęgniarek?






Sprawdz jakie akcje i konkursy
aktualnie przeprowadza PK.
Wykaż się inicjatywą wygrywaj nagrody?

Przegląd Koniński nr 8
Sport l Gospodarka l Wiadomości Regionalne l Blogi l Konkursy l O gazecie Aktualnie serwis przegląda 96 gości   
Zabrania się kopiowania tekstu oraz zdjęć w celu wykorzystywania w całości, części lub w formie zmodyfikowanej w serwisach www i stronach internetowych, bez uprzedniej pisemnej zgody gazety Przegląd Koniński zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. O prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z dnia 23 lutego 1994 r., nr 24, poz. 83 z póź. zm.).
"Wydawnictwo - Przegląd Koniński" sp.zo.o, 2012r. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zarejestrowane pod numerem KRS 0000039266 w Sądzie Rejestrowym w Poznaniu,
XXII Wydział Gospodarczy KRS. Kapitał Zakładowy: 62 500 zł. w pełni wpłacony.
Serwisy WWW