Jak wygląda flaga Rosji lub Ukrainy? Okazuje się, że pojęcia o tym nie mają niektórzy konińscy urzędnicy i radni. Dowodem jest widoczny w autobusach MZK i obiektach miejskich plakat Międzynarodowego Młodzieżowego Obozu Eurocamp, który ma się odbyć w sierpniu. Z siedmiu umieszczonych na nim flag poprawna jest tylko jedna... Polski. Jak by tego było mało, ta wersja plakatu wydrukowana już została w Konińskim Informatorze Samorządowym, który trafi do naszych miast partnerskich. Ciekawe, jakie miny będą mieli Rosjanie, gdy zobaczą że pochodzą z... Łotwy albo czy ucieszy Ukraińców przypisana im flaga Białorusi.
Obóz ekologiczno-klimatyczny Eurocamp organizowany jest od kilku lat w Półwiosku Starym z udziałem naszych miast partnerskich. Biorą więc w nim udział młodzi ludzie z Konina i ich koledzy z Litwy, Łotwy, Ukrainy, Rosji, Białorusi czy Mołdawii. W tym roku w ośrodku wypoczynkowym „Delfin” stawi się około 70-100 osób. Konkurs na organizację obozu wygrało Wielkopolskie Stowarzyszenie na rzecz Dzieci i Młodzieży z siedzibą w Poznaniu, którego wiceprezesem jest koniński radny Kamil Szadkowski. Warto również zaznaczyć, że wypoczynek współfinansowany zostanie z budżetu miasta. 60 tysięcy złotych przeznaczone może być na wyżywienie i zakwaterowanie uczestników obozu, realizację programu ekologicznego, wynagrodzenie kadry, opiekę medyczną, ubezpieczenie, transport oraz... promocję, a ta w tym roku jest szczególnie „udana”!
W czym rzecz? Otóż kilka dni temu w autobusach MZK, w hali „Rondo” i innych obiektach publicznych pojawiły się plakaty Eurocampu. Co ważne, sygnowane Polską flagą i flagami narodowymi 6 innych państw, z których młodzież ma wziąć udział w obozie. Problem w tym, że twórcy tejże reklamy nie mieli pojęcia na temat tego, jakie są barwy narodowe poszczególnych krajów. I tak, zamiast flagi rosyjskiej widzimy łotewską, zamiast mołdawskiej – litewską, białoruskiej – ukraińską, a ukraińskiej – białoruską, rosyjskiej – łotewską, litewskiej – mołdawską. Kompletne pomieszanie z poplątaniem. I, niestety, kosmicznie wygląda Rosja w barwach biało-bordowych, gdy nawet niepolitolodzy wiedzą, że flaga ta powinna być biało-niebiesko-czerwona. Jakby tego było mało, te zdumiewające plakaty zaakceptowali też urzędnicy. Po pierwsze, wersja elektroniczna trafiła na oficjalną stronę Urzędu Miejskiego. Po drugie, plakat włożony został do Konińskiego Informatora Samorządowego, który wysłany będzie do... naszych miast partnerskich. Co tu dużo mówić – wstyd. O ile zwykły mieszkaniec Konina ma prawo takiej gafy nie zauważyć, o tyle urzędnicy – zwłaszcza ci odpowiedzialni za promocję i radny, będący przy okazji szefem klubu SLD – już nie!
więcej w Przeglądzie Konińskim