Powiatowy Urząd Pracy w Koninie ma 20 lat. – Na początku było nas 10 osób – wspominała Wiesława Matusiak, dyrektor PUP. – Zaczynaliśmy w małych, ciasnych pomieszczeniach przy Alejach 3 Maja. Ja zawsze przewrotnie mówię, że zaczęło się od zebry. Kiedy to wszystko zafunkcjonowało, był pierwszy kwietnia, imieniny Grażyny. Jedna z pań miała tak na imię i przyjęła nas ciastem – zebrą. To był taki początek.
Najpierw biuro pracy znajdowało się w strukturach Urzędu Miejskiego w Koninie. Bezrobociem zajmowało się tam kilku pracowników. 1 kwietnia utworzone zostało Rejonowe Biuro Pracy. Początkowo w ramach Urzędu Wojewódzkiego w Koninie, później w strukturach Urzędu Rejonowego. I tak funkcjonowało do końca 1992 roku. W 1999, po reformie administracyjnej, gdy zlikwidowano województwo konińskie, a tereny powiatów prawie równały się z obszarami rejonów, nastąpiła zmiana nazwy na Powiatowy Urząd Pracy. – Ten jeden rok byliśmy w szczególnej sytuacji, bo funkcjonowały już powiaty – mówiła Wiesława Matusiak. – My tylko zmienialiśmy nazwę i podległość, ale funkcjonowaliśmy od 1990. W 2000 zostaliśmy włączeni w struktury powiatu, jako jednostka organizacyjna administracji szczebla samorządowego. I tak działamy do dziś.