30 listopada minister Skarbu Państwa zaproponował prezydentowi przejęcie konińskiego PKS-u. Czy miasto zdecyduje się na taki krok? Cóż. Konin ma już swoje autobusy (MZK). PKS natomiast przewozi mieszkańców czternastu gmin powiatu. Wydaje się więc, że adresatem zapytania powinno być nie miasto a starostwo. I rzeczywiście taką propozycję powiat również otrzymał. Nic jednak nie wskazuje na to by był zainteresowany przejęciem PKS-u.
Przypomnijmy, że Ministerstwo Skarbu Państwa rozpoczęło prywatyzację PKS-ów w całej Polsce. Niedawno wystosowało pismo do władz miasta Turku i powiatu. Tam rozważano przejęcie firmy, bo Turek nie ma własnej komunikacji. W Koninie natomiast, jak pisaliśmy kilka tygodni temu, wcale nie jest to takie oczywiste. Od lat w mieście funkcjonuje przecież Miejski Zakład Komunikacji, który zaspokaja potrzeby koninian, a coraz częściej nawet mieszkańców podmiejskich gmin. Kiedy kilka tygodni temu rozmawialiśmy z wiceprezydentem Andrzejem Sybisem, oficjalnej propozycji przejęcia PKS-u jeszcze nie było. Zapytaliśmy wtedy, co by się stało gdyby taka padła?