Od 1 stycznia niektórzy podatnicy nie będą w swoich rozliczeniach z Urzędem Skarbowym musieli wpisywać NIP-u. Zamiast niego posługiwać się natomiast powinni popularnym PESEL-em. Kto musi mieć NIP, a kto PESEL? Najkrócej mówiąc, PESEL-em w rozliczeniach podatkowych posługiwać się mogą osoby, które posiadają taki numer, nie prowadzą działalności gospodarczej, nie są VAT-owcami i nie są płatnikami podatków. Dla przedsiębiorców natomiast nic się w tej kwestii nie zmieniło. Nadal obowiązuje ich NIP.
Od nowego roku w podatkach nastąpiły pewne zmiany. – Dla osób fizycznych – które posiadają numer PESEL, nie prowadzą działalności gospodarczej, nie są zarejestrowanymi płatnikami podatku od towarów i usług, a także nie są płatnikami podatków i składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, na przykład z tytułu zatrudnienia niani czy pomocy domowej – jedynym identyfikatorem staje się PESEL – tłumaczy Iwona Kurowska, kierownik Referatu Identyfikacji i Rejestracji Podatkowej Urzędu Skarbowego w Koninie. – Te osoby w swoich zeznaniach podatkowych winny wpisywać wyłącznie PESEL. Może się zdarzyć, że ktoś automatycznie wpisze NIP, bo wiadomo, że przez wiele lat funkcjonował, jednak PESEL musi tam też się znaleźć.
Zmiana dotyczy nie tylko osób, które zaczynają płacić podatki za ubiegły rok, ale również tych, które wcześniej posiadały już NIP.