– Tyle mówi się o wycofaniu nieoszczędnych żarówek, a w sklepach nadal są. Czy nie powinny zniknąć z nich od 1 września? – pytał nas w ubiegłym tygodniu czytelnik. Rzeczywiście. Od 1 września nie wolno produkować powszechnie dotąd używanych żarówek 60-watowych. Nadal jednak będą one w sklepach, aż do momentu ich wykupienia. I nie ma się tym co niepokoić, ponieważ mają z rynku znikać łagodnie.
Przypomnijmy, że tradycyjne żarówki – dotąd przez nas używane – mają zniknąć z Unii Europejskiej do 2012 roku. Pierwszy krok zrobiono już 1 września 2009, kiedy na rynek nie mogły być wprowadzane 100-watówki. Od września 2010 nie można produkować żarówek 75-watowych. W tym roku (również we wrześniu) przyszedł czas na 60-watowe. 1 września 2012 roku znikną 40- i 25-watowe. Te daty są sygnałem dla producenta, że nie może ich wprowadzać na rynek. Natomiast w handlu mogą być do czasu zupełnej wyprzedaży.