W Powiatowym Urzędzie Pracy nie widać kolejek osób bezrobotnych. Wszystko za sprawą uruchomienia w tej instytucji... systemu kolejkowego. Tuż przy drzwiach wejściowych postawiono urządzenie, które wydaje specjalne bilety. Dzięki nim osoba bezrobotna wie mniej więcej, kiedy zostanie przyjęta, może więc czas oczekiwania wykorzystać na załatwienie innej sprawy. To jednak niejedyna korzyść. – System pozwala sprawnie zarządzać zarówno personelem urzędu, jak i sterować ruchem osób bezrobotnych – mówiła Wiesława Matusiak, dyrektor PUP w Koninie.
Od 1 czerwca w ramach usprawnienia funkcjonowania urzędu pracy uruchomiony został w tej instytucji specjalny biletomat. Na jego ekranie wyświetlane są różne możliwości usług, z których chce skorzystać przychodzący do urzędu. Jeżeli ktoś zamierza załatwić sprawę na przykład w rejestracji, wybiera taką opcję, pobiera bilet, na którym podany jest kolejny numer. Osoba bezrobotna może na jego podstawie określić czas oczekiwania, ponieważ wie, ile osób jest jeszcze przed nim. Nie trzeba więc przebywać w urzędzie, może przyjść za dwie godziny, a w tym czasie coś sobie załatwić. W sali obsługi znajduje się kilka monitorów, na których wyświetlany jest, a dodatkowo także wyczytany dany numer. W tym momencie osoba bezrobotna zgłasza się do konkretnego stanowiska, również podanego głosowo. – System kolejkowy pozwala mi sprawnie zarządzać zarówno personelem, jak i sterować ruchem osób bezrobotnych – wyjaśniała Wiesława Matusiak. – Kiedy widzimy, że jest dużo osób, które pobrały numerki na przykład do rejestracji, to możemy awaryjnie uruchomić dodatkowe stanowisko. Osoba zajmująca się czymś innym przerywa to, co robi, i idzie pomóc, żeby usprawnić pracę.