Trzy dni w Licheniu spędzili członkowie Krajowej Izby Gospodarki Odpadami. O czym rozmawiali? Oczywiście o temacie dla nich najważniejszym: zmianach w ustawie o utrzymaniu porządku i czystości w gminach. – Rzeczywiście będzie wiele zmian – poinformował nas Tomasz Uciński, prezes KIGO. – Najważniejszą jest to, że gmina będzie decydowała o strumieniu odpadów.
Konferencja rozpoczęła się w ubiegły czwartek. Przyjechali na nią ludzie z całej Polski. – To cykliczne spotkanie. Jeszcze na dokładkę sprawozdawczo-wyborcze, bo co 4 lata są powoływane nowe władze – wyjaśniał Tomasz Uciński. Jak podkreślał, Izba powstała 8 lat temu, po to, aby kreować europejski, samorządowy model gospodarki odpadami. – Te lata pokazały, że to nie jest proste – mówił. – Trzeba szukać wielu zwolenników wśród parlamentarzystów i budować klimat sprzyjający takim rozwiązaniom. Fajnie, że jesteśmy właśnie na tym terenie, ponieważ tutaj są takie przykłady firm z tego regionu bardzo pozytywnie wpisanych w taki model gospodarki odpadami. Chodzi o Orli Staw, Kalisz czy firmę w Koninie, która będzie być może zarządzać spalarnią odpadów. Wydaje się nam, że taka współpraca między samorządami i parlamentarzystami – przy dużym wysiłku, by zgrać to w jakiś system – może przynieść efekt w formie właściwego zagospodarowania odpadów.