Wygląda na to, że doszło do pierwszych niesnasek między KWB „Konin” a Eneą – firmami, które w ubiegłym roku powołały do życia spółkę Przedsiębiorstwo Wydobywczo-Energetycznego Gubin. Partnerzy najwyraźniej spierają się o dokumentację i pieniądze, a Ministerstwo Skarbu Państwa nie zamierza sytuacji łagodzić.
Przypomnijmy, że celem PWE jest budowa kopalni odkrywkowej węgla brunatnego i elektrowni w rejonie Gubina. Choć do realizacji obu inwestycji jeszcze bardzo daleka droga, między Eneą a KWB „Konin” pojawiło się wyraźne napięcie. Chodzi o pozwolenie wydane przez Ministerstwo Środowiska, dotyczące wykonania odwiertów, które pozwolą zbadać złoża na terenie gmin Gubin i Brody. Jak informuje „Puls Biznesu” zgodnie z porozumieniem zawartym przez wspólników, dokument miał trafić do Przedsiębiorstwa Wydobywczo-Energetycznego.