Nie od dziś wiadomo o trudnościach finansowych Poczty Polskiej. Pojawiły się nawet informacje o ewentualnej likwidacji 1,5 tysiąca placówek. Rzecznik Bogdan Lenkiewicz uspokaja jednak: – Obecnie nie planujemy zmniejszenia ich ilości. Wszelkie zmiany organizacyjne w tym zakresie będziemy się starali konsultować z władzami gmin.
W każdej mniejszej miejscowości urząd pocztowy to ważna instytucja. W tym miejscu mieszkańcy najczęściej dokonują przelewów, płacą rachunki, wysyłają listy i paczki. Tu często spotykają znajomych i wymieniają najświeższe wiadomości. Dlatego wiele osób zaniepokoiły informacje o przymiarkach Poczty Polskiej do zamknięcia 1,5 tysiąca placówek. – Nie wiem, czy to miałoby dotyczyć naszego urzędu w Golinie. Mam nadzieję, że nie, przecież to duża miejscowość, więc tutaj chyba się opłaca. Na przykład ja robię w tym miejscu wszystkie opłaty. Jak zamkną placówkę, to co? Do Konina będę musiała jeździć po znaczki? – zastanawia się mieszkanka Goliny.
Ze strony Bogdana Lenkiewicza z działu informacji i komunikacji społecznej Poczty Polskiej otrzymaliśmy zapewnienie: – Obecnie nie planujemy zmniejszenia ilości funkcjonujących placówek pocztowych. Wszelkie ewentualne zmiany organizacyjne w tym zakresie będziemy się starali konsultować z władzami gmin, by przygotować najlepsze rozwiązanie dla lokalnych społeczności.