Pewna firma z południa Polski wpadła na dobry w zasadzie pomysł, by zebrać i opublikować informacje dla przedsiębiorców o możliwości zdobycia unijnych dotacji. Za takie wydawnictwo w pigułce zażądała od biznesmenów 150 złotych. I może nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że wszystkie takie dane można znaleźć na stronach internetowych i uzyskać bezpłatnie w poszczególnych Punktach Informacyjnych Funduszy Europejskich. I to jeszcze dałoby się pewnie przełknąć, ale wydawca kieruje przedsiębiorców do tych właśnie punktów, zapewniając że konsultanci nie tylko wypełnią stosowny wniosek, ale udanie się tam zagwarantuje biznesmenom uzyskanie pieniędzy z funduszy.
„Pracownicy Punktu Informacyjnego Funduszy Europejskich z konińskiego starostwa przestrzegają przedsiębiorców przed zakupem oferowanych telefonicznie płatnych publikacji i płyt na temat Programów Operacyjnych (koszt około 150 złotych)” – czytamy w specjalnie przygotowanym oświadczeniu. –
My informujemy o możliwości dofinansowania, działamy na podstawie umowy starostwa z urzędem marszałkowskim – mówiła Dorota Jaśniewicz, inspektor Punktu Informacyjnego Funduszy Europejskich w Koninie.
– Wszystkie dokumenty na temat Programów Operacyjnych realizowanych w ramach Narodowej Strategii Spójności dostępne są za darmo w naszym punkcie oraz na stronie WRPO (www.wrpo.wielkopolskie.pl) i funduszy europejskich (www.funduszeeuropejskie.gov.pl).