Część koninian już zauważyła. Mamy w Koninie wierną replikę ważnego polskiego zabytku - konińskiego Słupa Drogowego z inskrypcją z 1151 r. Stoi on w narożniku posesji przy ul. Kleczewskiej. Jeśli ktoś nie kojarzy miejsca, wskazać należy, iż na sąsiedniej posesji jest zlokalizowany przedwojenny młyn gospodarczy (ul. Poznańska 32).
Z jakich pobudek powstała kopia i dlaczego w tym miejscu? Można snuć domysły lub zapytać jej własciciela. Replika takiego zabytku może być efektem osobistej fascynacji, ale i snobizmu, może też być wynikiem wyznawania przez właściciela lokalnego patriotyzmu. A może to po prostu jakiś pomysł marketingowy? W każdym razie oryginał znajduje się na Starówce przy kościele farnym pw. Św. Bartłomieja.
Kilka lat temu na Placu Zamkowym powstała fontanna o nawiązującym bezpośrednio do Słupa kształcie. Ma ona nawet niewybredne przewisko. Był to pomysł dość niefortunny i na nic tłumaczenia, że do 1828 r. Słup stał pod zamkiem w rejonie dzisiejszego Placu Zamkowego. Od tamtego roku oryginał stoi w prostej linii ok. 200 metrów dalej i bez sensu było tworzenie fontanny w jego kształcie.
Inna replika Słupa, której powstanie jest akurat w pełni zasadne, choć nie jest to replika w skali 1:1, jest ta znajdująca się w Muzeum Okręgowym w Koninie Gosławicach.
A może to początek nowej konińskiej mody na słupy? Może każdy lub spora część z nas taki słup sobie sprawi, np. zamiast kultywowania dość popularnego na wsiach i na miejskich osiedlach domków jednorodzinnych zwyczaju stawiania na narożniku posesji świetej figurki z postacią Jezusa Chrystysa lub Matki Boskiej, będziemy stawiać takie słupy/słupki?
Pewnie to dobrze, że powstają takie repliki, może to nawet pożyteczne, bo zwracają one uwagę, że w naszym historycznym, królewskim bądź co bądź grodzie jest taki słup - unikat na skalę europejską. Miejmy jednak nadzieję, że jego zdecydowanie falliczny kształt (być może słup pełnił w miejscowych plemion pogańskich rolę męskiego bóstwa płodności), powstrzyma nieświadomych i nie będziemy zmuszeni oglądać w Koninie lub okolicy zagęszczenia tego typu obiektów. Co niekórych już sama myśl o tym, że stoi on w sąsiedztwie kościoła farnego przyprawia o ból głowy, a tu jeszcze kolejne tego typu repliki? Historii miasta się nie wybiera, ale można ją świadomie tworzyć i lepiej unikać pewnych sytuacji.
Jeśli połączyc falliczny kształt konińskiego Słupa Drogowego zwanego wcześniej całkiem błędnie Słupem Milowym z faktem, iż koninianin narodowości żydowskiej Julius Fromm (1883 - 1945) walnie przyczynił się do rozwoju produkcji i upowszechnienia się na świecie prezerwatyw, wychodzi nam niezły koniński bigos. Prezerwatywy zreplikowaly się już w miliardach egzemplarzy, słup na razie ma tylko kilka replik i w jego przypadku na pewno sprawdza się staropolskie przyslowie mówiące" "co za dużo to niezdrowo". Miejmy więc nadzieję, że to ostatnia replika zabytkowego Słupa. Trzeba obiektywnie przyznać, że replika naprawdę udana, bo wykonana z należytą pieczołowitością.