Blondynka jest głupia, nie potrafi otworzyć drzwi, samochodem jeździ pod prąd. Rude są wredne i oziębłe. Szkoci ta skąpcy, Rosjanie – pijacy, Żydzi – oszuści, a Cygan potrafi tylko grać na akordeonie i kraść.
Świat pełen jest stereotypów upraszczających świat. Każdy ma przypiętą metkę, zależną od tego, jak wygląda, jakiej jest narodowości, do jakiej grupy społecznej należy.
Skąd się biorą stereotypy? Najprawdopodobniej są wynikiem kompleksów. Każdy człowiek, chce przedstawić siebie w jak najlepszym świetle. Wywyższenie własnej grupy jest możliwe głownie dzięki podważaniu wartości innych ludzi. Poprzez zazdrość i zawiść doprowadziliśmy do braku tolerancji. Najgorsze jest to, że stereotypy mają niewiele wspólnego z prawdą.
Wystarczy poznać opinię, jaka krąży na świecie o Polsce i jej mieszkańcach. Polak to złodziej, który ma problemy z nauką języków, ciągle narzeka, pije ogromne ilości wódki i nie zna pojęcia ‘tolerancja’. Czy każdy z nas potrafi się z takim szkicem obywatela Polski utożsamić? Młode pokolenia przecież uczą się języków. Lubimy marudzić, ale przecież mamy także ogromny dystans do siebie. Uczymy się tolerancji, którą szczycą się Amerykanie. Nie jesteśmy idealni, ale przecież nikt nie jest!
Stereotypy wynikają z różnic i chęci pokazania własnego indywidualizmu. Dzielimy ludzi na dwie kategorie: „my” i „oni”. „My” to grupa wyróżniająca się od innych, pokazujemy coś więcej, możemy zaistnieć. „Oni” to te szare myszki, które nie mają zbyt wiele do pokazania, przy nas wypadają blado.
Według tych uogólnień kobieta piękna musi być głupia. Stereotyp kobiety szczupłej tak ogarnął świat, że młode dziewczyny chorują na anoreksję i bulimię, by wzbudzać pożądanie wśród mężczyzn. Badania wykazują jednak, że mężczyźni wolą kobiety o krągłych biodrach i wydatnych piersiach, a nie tak zwane „wieszaki”.
Już dzieci i młodzież uczą się żyć ze stereotypami. Osoba, która ma dobre oceny w szkole – jest kujonem. Uczeń, który udziela się w różnego rodzaju szkolnych przedsięwzięciach – lizusem, a ktoś nie lubiący imprez – lamusem.
Przerażające jest to, jak łatwo człowiek ulega stereotypowemu spojrzeniu na świat. Trudno nam zauważyć własne wady, ale innych potrafimy wrzucić do jednego worka jako gorszych i bezwartościowych.
Czy jesteśmy w stanie wyleczyć siebie ze stereotypów? Niestety nie. Możemy uważać się za wolnych od nich, ale one i tak będą istniały w naszej podświadomości. Po prostu jesteśmy atakowani nimi z każdej strony, poprzez media, reklamę i innych ludzi. Mimo to, warto próbować ograniczać schematy, a każdego człowieka traktować jako indywidualną i wartościową jednostkę. Od każdego możemy się przecież czegoś nauczyć!
Komentarze
Ĺroda, 20 maj 2009, 19:54 Gosc - Mariusz99
Fantastyczna praca, niesamowite przeżycie.
Ĺroda, 20 maj 2009, 19:56 Gosc - Andzia Marchewa :P
ładnie.
zgadzam się i popieram.
co racja to racja Pozdrawiam
Ĺroda, 20 maj 2009, 19:57 Gosc - eM
no tak dużo w tym prawdy ale:
*świata przez to się nie zmieni,
*i tak będzie jak było, bo np. tolerancja nie "rozciągnie się" na wszystkich ludzi,
*tak - "wieszakom" precz xD
Racja, świata przez to nie zmienię, ale może chociaż jedna osoba się na chwilę zatrzyma - to będzie sukces. Poza tym nie piszę po to, by zmieniać świat, ale pisze, jak go postrzegam
Ĺroda, 20 maj 2009, 20:32 Gosc - olkaaa
bardzo trafione
Ĺroda, 20 maj 2009, 21:21 Gosc - Asiunia
Bardzo trafny, mądry tekst o tym, z czym na co dzień mamy do czynienia, ale nie zawsze to sobie uświadamiamy... Gratuluje talentu dziennikarskiego!
Brawo Magda, to jest to ,spontanicznie i mądrze.
Gratuluję trafności spojrzenia na otaczającą rzeczywistość.Gość-JJM
Ĺroda, 20 maj 2009, 22:42 Gosc - rafau
Zgadzam się- a nawet śmię stwierdzić- Magda zazdrości mi skarpetek
Ĺroda, 20 maj 2009, 22:44 Gosc - mlody
kierunek dziennikarstwo; Madziu. sie zatrzymałem i zrozumiałem...
Ĺroda, 20 maj 2009, 23:56 Gosc - Krzysiek
Moim zdaniem nasze jakże zacofane społeczeństwo wejdzie na właściwe tory z biegiem czasu. Teraz wyszydza się ludzi mających inny sposób na życie, inaczej się ubierających, mających mnóstwo kolczyków, tatuaży itd. Tak duża grupa jaką jest społeczeństwo musi dorosnąć do tolerancji i szanowania drugiego człowieka takim jaki jest. Niech sobie będzie jaki chce, jeśli tylko nie ingeruje w dobro, wolność drugiego człowieka! Problem jest duży i duży nadal będzie, aż ludzie nauczą się nie tracić czasu na często wieloletnie dojrzewanie do akceptacji odmienności innego człowieka. A tego nie da się zmienić od tak sobie, bo jest wiele czynników które wpływają na naszą (oczywiście nie mam tu na myśli wszystkich) wizję świata, patrzenia na świat i musimy po prostu myśleć sami i nie dawać się zmanipulować czasem chorym poglądom innych.
czwartek, 21 maj 2009, 15:02 Gosc - Daria
Zgadzam sie z Magda Bardzo dobry tekst Oby tak dalej!
czwartek, 21 maj 2009, 17:46 Gosc - małe
Świetna praca!;D
czwartek, 21 maj 2009, 21:44 Gosc - Gość-Ania
Fenomenalnie!!! Kapitalnie! świetny temat i jakże obiektywnie poruszony! gratuluję!
oby tak dalej Madziuuuu!!!
życzę powodzenia w dziennikarstwie!
czwartek, 21 maj 2009, 22:04Dżastin Pe / komentarzy: 1
i ty chcesz iść na ekonomię? Madziu dziennikarstwo to twoje powołanie Świetny i chwytliwy artykuł
ludzie zawsze bali się tego co inne z tej obawy rodzi się nienawiść, uprzedzenia i dyskryminacja.
wtorek, 02 czerwiec 2009, 13:43 Gosc - Mat
Cześć siostra!
Fajny, dojrzały tekst. Jedną tylko rzecz muszę (jako biolog dorzucić. Otóż według mnie stereotypy mają wartość przystosowawczą. Pomagają nam interpretować świat nie marnując często bezcennego czasu i wysiłku umysłowego.
Przykład, co by było jaśniej: Idę sam pustą ulicą, o zmroku. W pewnym momencie zauważam, że na mojej drodze stoi grupa młodzieńców w gustownych dresach, "karkach jak opony beemki" i gromko debatuje głównie używając słowa-klucza na "k". Gdybym w tym momencie zechciał wyzbyć się stereotypu, podszedłbym do nich i zapytał jakież to istotne kwestie filozoficzne raczą tej ciemnej nocy roztrząsać. Ale nie robię tego. Mój przesycony stereotypami umysł klasyfikuje ich jako "placki", "dresy" czy też, "koksy" i każe nogom przejść na drugą stronę ulicy. Niewykluczone, że stereotyp właśnie uratował całość mojej cielesnej powłoki.
Zabrania się kopiowania tekstu oraz zdjęć w celu wykorzystywania w całości, części lub w formie zmodyfikowanej w serwisach www i stronach internetowych, bez uprzedniej pisemnej
zgody gazety Przegląd Koniński zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. O prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z dnia 23 lutego 1994 r., nr 24, poz. 83 z póź. zm.).
"Wydawnictwo - Przegląd Koniński" sp.zo.o, 2012r. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zarejestrowane pod numerem KRS 0000039266 w Sądzie Rejestrowym w Poznaniu,
XXII Wydział Gospodarczy KRS. Kapitał Zakładowy: 62 500 zł. w pełni wpłacony.