Szkoły publiczne jako otwarte dla każdego placówki edukacyjne są rzekomo neutralne ideologiczne. Co za tym idzie nie powinny one faworyzować żadnych grup społecznych, niezależnie od stanu portfela, pochodzenia, wyglądu, preferencji seksualnych czy wyznania bądź jego braku. Czy jednak polskie szkoły faktycznie są bezstronne ?
Trudno jest mi odpowiedzieć pozytywnie na to pytanie. Nie mam jednak zamiaru narzekać na szykany ze strony szkół wobec pewnych uczniów, ponieważ coś takiego nawet jeśli funkcjonuje to jedynie punktowo. Moim celem jednak jest poruszenie kwestii katolickiej hegemonii w placówkach oświatowych. Na początek wystarczy spojrzeć na plany lekcji w których widnieje pewna rzecz której tam być nie powinno, co wynika z neutralności szkół, mianowicie lekcji religii. Rozumiem że w naszym kraju większość osób jest wyznania rzymsko-katolickiego, nie zmienia to jednak faktu że nie każdy jest katolikiem, a szkoły nie są placówkami podporządkowanymi pod instytucję kościoła. Lekcje religii uczą określonego punktu widzenia związanego z jednym światopoglądem, dlatego jak nietrudno stwierdzić są one tylko dla niektórych. Co więc zamiast religii? W niektórych konińskich szkołach pojawiły się lekcje etyki które skierowane są dla każdego od katolika po buddystę. Na razie jednak szkoły w których etyka pomaga odnaleźć młodemu człowiekowi ścieżkę światopoglądową jaka mu odpowiada jest dość marginalna. Ja jako uczeń chciałbym mieć możliwość chodzenie na lekcje religioznawstwa. Na takich zajęciach uczniowie mieliby możliwość poznania wyznań występujących na naszym globie, ich charakterystyki, miejsca występowania, genezy itp. Lekcja taka byłaby normalnym przedmiotem z którego uczeń mógłby dostawać oceny i zdobywać praktyczną wiedzę o świecie. Poza tym w szkołach obok orzełka z koroną wciąż wiszą symbole religijne. Nie jesteśmy państwem wyznaniowym więc nie rozumiem dlaczego one nadal tam są. Bo tak chce proboszcz czy biskup? Jeśli jakieś symbole mają wisieć to niech będą to symbole wszystkich wyznań świata albo żadnego, a nie tylko uważanego przez nauczyciela/dyrektora za jedyny słuszny.
Jeśli nasz kraj chce zmierzać ku normalności musi otworzyć się na wszystkich i każdego mierzyć tą samą wiarą niezależnie czy jest kobietą, mężczyzną, gejem, ateistą czy azjatą. Nie miałem zamiaru w tym tekście atakować kościoła. Ja po prostu liczę na to że krzyże znikną kiedyś za klas szkołach, lekcje religii będą odległym wspomnieniem i nikt nie będzie musiał w szkole czuć się inny.
Bartosz Nożewski
W całości się z Tobą Bartku zgadzam. Niestety nadal należymy do zaścianka Europy pod względem tolerancji , nasze społeczeństwo cec***e ogromna ksenofobia i na podstawie obserwacji swoich rówieśników mogę śmiało stwierdzić, ze na zmiany sie raczej nie zanosi. Punkowe hasło "każdy inny wszyscy równi' jest respektowane przez znikomą liczbę młodzieży , jak i dorosłych obywateli. A co do kościoła, to każdy ateista/agnostyk/poganin/prawosławny/Świadek Jehowy/Zielonoświątkowiec i każdy tzw innowierca traktowany jest jako heretyk , któremu kościół najchętniej nałożyłby ekskomunikę ( konkretnie w tych 2 pierwszych przypadkach jeśli jeszcze podlega jego jurysdykcji, bo nie dokonał aktu apostazji)
Reasumując w nadwiślańskim kraju inność rodzi złość. ..
Sunday, 26 April 2009, 21:34POAtaturk / komentarzy: 172
A ja mam pytanie do autora: co Ci przeszkadza krzyż na ścianie? Jeśli jesteś ateistą, to będą to dla Ciebie tylko i wyłącznie dwa kawałki drewna skrzyżowane pod pewnym kątem; jeśli zaś jesteś wyznawcą jakiejś innej religii to zaproponuj powieszenie innych symboli religijnych. Postulujesz, żeby pojawiły się inne symbole: a może przytoczyłbyś dane z konińskich szkół, ile pojawiło się propozycji ze strony przedstawicieli różnych innych wyznań, aby powiesić Ich symbole religijne??
Monday, 27 April 2009, 10:32nomen-nescio / komentarzy: 46
Do szkół koninskich uczęszcza POAtaturku np. wiele dzieci, których rodzice są Świadkami Jehowy, a ci jak wiadomo nie uznają takich symboli jak krzyż. Ergo: można powiedzieć, że krzyże w szkołach ranią ich uczucia religijne. I wyobraź sobie teraz, ze Bartek proponuje powieszenie innych symboli religijnych-zostanie zjedzony przez resztę tak jak Ty teraz próbujesz to zrobić w swoim wg. mnie dość napastliwym poście. Cieszę się, ze młodzi ludzie publicznie podejmują ten temat-dzięki temu mam nadzieję, że dożyje wkrótce prawdziwie laickiej Polski.
Monday, 27 April 2009, 10:56nomen-nescio / komentarzy: 46
Zreszta daleko nie trzeba szukać:
ostatni przykład opisany prze PK
http://konin.aserwer.pl/news/id/21/Religijna_musztra_dla_szesciolatkow.html
Monday, 27 April 2009, 13:43 Gosc - grego
a ja lubię ogladać krzyże w szkołach,sklepach,na dworcach.podoba mi się święcenie skrzyżowań,kotłowni,rur i kibli.jeśli sacrum spotyka się z profanum,to swiętość się szmaci i wkrótce wszyscy zaczną sikać do wody święconej,jak pan wałęsa.módlmy sie.
Monday, 27 April 2009, 15:48 Gosc - koninus
A ja mam tak prośbę językową - zadbaj, Bartku, o swoją interpunkcję.
Co do tematu - mamy demokrację, krzyże w szkołach, urzędach wiszą, bo na to pozwoliła parlamentarna większość na początku lat 90. Jeśli więc coś Ci nie odpowiada, to weź człowieku zorganizuj jakąś inicjatywę i sobie walcz z lekcjami religii w szkołach i krzyżami w urzędach.
Pozwolisz, że sparafrazuję hasło jednej z partii politycznych:
"Czyny, nie słowa".
Monday, 27 April 2009, 16:26 Gosc - kleryk choleryk
nasza demokracja jest zbyt łaskawa i niekiedy dopuszcza w szkole do przekazywania poglądów ewolucjonistycznych,materialistycznych i racjonalistycznych.należy z tym skończyć,ponieważ uczniowie mają zamęt w głowach-potop myli im się z tsunami,a aniołowie z batmanem.stąd już krok do narkotyków i prostytucji.ratunkiem wydaje się być liceum salezjańskie.
Monday, 27 April 2009, 21:22POAtaturk / komentarzy: 172
Do nomen nescio: czy mógłbyś mi wytłumaczyć, w jaki sposób symbol religijny ma kogokolwiek obrażać? Prawa mniejszości należy szanować, ale nie może być tak, że w imię tolerancji mniejszość będzie narzucała większości swoje zasady. Mniejszość zawsze musi pamiętać, że jednak jest tylko mniejszością. Co do tego sprzeciwu: katolików należy podzielić na zwolenników "Kościoła łagiewnickiego" i "Kościoła toruńskiego" - w żadnym wypadku nie wolno patrzeć na Kościół przez pryzmat Belzebuba z Torunia i jego wyznawców - ci, którzy stawialiby opór pokażą swoją małość i zakompleksienie...
Monday, 27 April 2009, 21:51observer / komentarzy: 39
Zacznijmy od tego :
Art. 25.
Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione.
Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym.
Art. 28.
Godłem Rzeczypospolitej Polskiej jest wizerunek orła białego w koronie w czerwonym polu.
Czyli jak wskazują artykuły w budynkach użyteczności publicznej ( państwowych) nie powinno wisieć nic oprócz godła które jest symbolem naszego kraju.. Szkoła publiczna jak też i Sejm są takowymi obiektami. Dalej nie ma żadnego prawa dającego możliwość wywieszania symboli religijnych w tych że budynkach, czyli co za tym idzie ludzie wieszający je łamią podstawowe prawa w naszym kraju wynikające z Konstytucja RP.
Co do religji jest to ewidentne złamanie prawa (konkretnie przytoczonego artykułu 25 ust.2), nie samo wprowadzenie, co ocenianie wiedzy z tego powiedzmy „przedmiotu” i umieszczanie na świadectwie. Ocena z religii widnieje na dokumencie Państwowym opatrzonym symbolami tego kraju, a nasz kraj zachowuje bezstronność w sprawach wyznania. I w ten oto sposób dzieci, młodzież nieuczęszczające na te zajęcia (często nie mając możliwości wyboru alternatywy) i nie uzyskujące ocen z w/w „przedmiotu” tracąc na średniej więc są dyskryminowane za przyzwoleniem władz.
Monday, 27 April 2009, 21:53observer / komentarzy: 39
POAtaturk- tu nie chodzi o obrażanie a poszanowanie obowiazujacego prawa w naszym kraju, które dotyczy wszystkich a nie tylko mniejszości.
Monday, 27 April 2009, 22:37POAtaturk / komentarzy: 172
No właśnie, swobodę ich wyrażania w życiu publicznym - więc dlaczego przeciwstawiasz się temu, że Krzyż wisi na ścianie w szkole? I w jaki sposób fakt, że Krzyż wisi na ścianie jest naruszeniem bezstronności państwa, skoro inni również mogą powiesić swoje symbole religijne? Z powyższych artykułów wcale nie wynika, że na ścianach nie powinno wisieć nic oprócz godła.
Monday, 27 April 2009, 22:59observer / komentarzy: 39
W taki sposób że państwo przyzwala na łamanie istniejącego prawa. Państwo może być bezstronne gdy ktoś sobie powiesi symbol religijny u siebie w firmie - prywatnej, ale w firmie państwowej jaką jest szkoła,sejm,Urzędy Miasta i Gmin jest to łamanie prawa przez osoby tam pracujące. Osoby te nie są w godzinach pracy osobami prywatnymi a funkcjonariuszami publicznym reprezentującymi ten kraj i nasze prawo i ich osobiste odczucia w sprawach jakiejkolwiek religii,nie mają tu żadnego znaczenia a tym bardziej umieszczanie przez nich symboli religijnych nie wspominając o faworyzowaniu jednej z nich wykorzystując przewagę powiedzmy wiernych.Jedyną rzeczą jaka może tylko wisieć w tego typu budynkach zgodnie z Konstytucją jest GODŁO naszego kraju. Urząd jak i sam urzędnik jest przedstawicielem władzy dla wszystkich Polaków nie tylko tych "prawdziwych". A co do Ojca z Torunia nie rozumiem dlaczego nie zrobicie z nim porządku przecież jesteście u władzy a konstytucja daje wam mocne prawo do działania konkretnie Art.13 który mówi że:
\\\"Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.\\\" - chodzi konkretnie o zwrot dotyczący nienawiści rasowej i narodowościowej.....Czyżbyście się bali o elektorat powiązany z tym toruńskim radyjkiem.......
Tuesday, 28 April 2009, 00:07 Gosc - matka poldka
moje dziecko po obejrzeniu tego trupka na krzyżu zerzygało mi się na podłogę i straciło apetyt.lekarz radzi zmianę kraju,ksiądz egzorcyzmy,babcia pielgrzymkę do lourd-ja głosowanie na lewicę.
Tuesday, 28 April 2009, 10:31nomen-nescio / komentarzy: 46
Jeśli racjonalisci dorobia sie kiedyś znaku graficznego wyrazającego ich swiatopoglad ( są takie plany) to czy bedę mógł go POAtaturku powiesić w szkołach obok krzyża ?? Spotka sie to oczywiscie z pytaniami i z chwila zastanowienia się dzieciaków kto ma rację Czy bedzie to uznane za walkę z kosciołem czy za przynależną mi jak napisano w Konstytucji RP wolność głoszenia pogladów ?
Tuesday, 28 April 2009, 21:04POAtaturk / komentarzy: 172
Ja nie mam nic przeciwko tego typu znakom (jeśli, oczywiście, nie będą zawierały jawnie obraźliwych treści). A co do krzyża na ścianach, tego typu argumenty mogą być używane przez radykalnych wyznawców innych religii - najpierw upominanie się o prawa mniejszości, przekształcające się potem w dyktat mniejszości nad większością - we Włoszech były już takie przypadki. Najlepszym z nich jest jednakże Hitler...
Tuesday, 28 April 2009, 21:05POAtaturk / komentarzy: 172
Nomen - nescio: oddzielmy "Kościół łagiewnicki" od "Kościoła toruńskiego" - nie bierz wyznawców tej sekty prowadzonej na pasku przez Belzebuba z Torunia za przedstawicieli kościoła katolickiego
Wednesday, 29 April 2009, 06:18 Gosc - Wkurzona
POATaturk , mnie jako katoliczce przeskadza wieszanie krzyży w miejscach użyteczności publicznej ponieważ uważam ze jest to profanacja - wystarczy popatrzeć na \\\"przyzwoite \\\"zachowania posłów . Dla mnie wszyscy którzy optują za wieszaniem krzyży w takich miejscach to poprostu bałwochwalcy.
Wednesday, 29 April 2009, 07:59nomen-nescio / komentarzy: 46
Nie zamierzam oddzielać kościoła łagiewnickiego o toruńskiego POAtaturku. Jestem ateistą i to nie jest mój problem.
Uważam, że Kościół ma zbyt duży wpływ na moje i Twoje państwo, uważam, ze Kościół swoje zasady moralne próbuje wymusić na wszystkich za pomocą aparatu państwowego, vide: in vitro, aborcja, eutanazja itp, a wieszanie krzyży w budynkach publicznych lata temu było tylko swoistym testem jak daleko Kościół może się posunąć....
Wednesday, 29 April 2009, 08:03nomen-nescio / komentarzy: 46
Napisałeś POAtaturku, że....cytuję:"najpierw upominanie się o prawa mniejszości, przekształcające się potem w dyktat mniejszości nad większością - we Włoszech były już takie przypadki. Najlepszym z nich jest jednakże Hitler..."-jako, że jestem także mniejszością ,jeśli chodzi o wiarę, poczułem się w tym momencie urażony. W przeciwieństwie do Hitlera, gdy już spełni się moje marzenie i Polska będzie krajem w pełni laickim, nie mam zamiaru "ostatecznie rozwiązywać kwestii" ludzi wierzących. To czy ktoś wierzy czy nie to jego prywatna sprawa.
Wednesday, 29 April 2009, 08:28observer / komentarzy: 39
POAtaturk jesteś przykładem typowej katolickiej części społeczeństwa dla was Państwo=Kościół i wszystko co jest z nim związane. Widocznie obce są tobie słowa tolerancja, równouprawnienie, a pisząc w ten sposób - A co do krzyża na ścianach, tego typu argumenty mogą być używane przez radykalnych wyznawców innych religii - najpierw upominanie się o prawa mniejszości, przekształcające się potem w dyktat mniejszości nad większością - we Włoszech były już takie przypadki. Najlepszym z nich jest jednakże Hitler... - popierasz łamanie prawa i w/g ciebie jest wszysto ok.....
Wednesday, 29 April 2009, 21:16POAtaturk / komentarzy: 172
Observer - wbrew temu, co ci się wydaje, wiem i rozumiem słowo tolerancja i równouprawnienie; nie uważam natomiast, żeby przeciwnikom zdejmowania krzyży z miejsc publicznych chodziło o wypełnianie prawa - jeśli tak, to czy przechodzicie przez ulicę tylko na pasach? Czy jeździcie w terenie zabudowanym z prędkością 50 km/h? Jeśli nie, to pozbawieni jesteście moralnego prawa do upominanie się o praworządność, gdyż sami łamiecie to prawo. We Francji na początku również zaczęło się od zdejmowania krzyży ze ścian urzędów publicznych - kończy się na tym, że ingeruje się niemal w życie prywatne ludzi, zakazując noszenia symboli religijnych w instytucjach publicznych - jest to po prostu dyskryminacja religii jako takiej.... wydaje mi się, że osobom walczącym z krzyżami w miejscach publicznych o wiele bardziej chodzi o to, by "gonić króliczka", aniżeli go złapać - dlaczego nie zwrócicie się z tym do Rzecznika Praw Obywatelskich???
Wednesday, 29 April 2009, 21:17POAtaturk / komentarzy: 172
W tym miejscu pragnę zaznaczyć, iż jestem przeciwnikiem wykorzystywania religii do celów politycznych i wciągania jej w sposób bezpośredni na sztandary partyjne
Wednesday, 29 April 2009, 21:50observer / komentarzy: 39
Więc czemu bronisz łamania prawa w miejscach przedstawicielstw władzy czyli państwa ???? Aco do rzecznika to sie troszkę zdziwisz... sprawa jest już dawno u niego, tylko każdy jeden nie chce ruszać tej śmierdzącej sprawy i przysyła przesuniecia terminu odpowiedzi ze względu na konsultacje w tej sprawie... to już trwa 6 lat ... nie dziwi cię to ????.... Następna sprawa od nas z podwórka z ostatniej sesji Rady mianowicie przekazywanie pieniędzy publicznych na remonty obiektów sakralnych przez przedstawicieli władzy. Innowiercy, ateiści może sobie by życzyli by z tych pieniędzy odnowić np. Pałac Reymonda...w końcu po to płacą daniny i haracze na rzecz tego miasta. Tak więc stosując twój tok myślenia mniejszość znaczy tyle co nic , nie ma żadnych praw i nie należy się z nimi liczyć.....to jest żenujące. A swoją drogą ciekaw jestem czy ten wasz kandydat na prezydenta , chcąc być prezydentem wszystkich koninian powiesi u siebie w gabinecie symbole wszystkich religii, aby być bezstronnym zgodnie z literą prawa
Thursday, 30 April 2009, 00:09POAtaturk / komentarzy: 172
Widać, że nienawiść do Kościoła Katolickiego pożarła twoją znajomość prawa - otóż wiele obiektów sakralnych to również zabytki, które podlegają ochronie
Thursday, 30 April 2009, 05:24 Gosc - Wkurzona
POATaturk czy ty kiedykolwiek zrozumiesz co piszą inni? Zawsze \\\" odwracasz kota ogonem \\\".Jesteś typowym przykładem młodego człowieka , który uważa że tylko on ma patent na wiedzę o wszystkim i tylko on ma rację .Pomyśl że inni też mogą mieć rację.Krzyże na ścianach w miejscach użyteczności publicznej - a pod nimi zachowania poniżej krytyki /sejm/.To jaki z ciebie katolik że tolerujesz profanację krzyża? Właśnie katolikom / prawdziwym / powinno zależeć na tym by krzyży nie profanować w ten sposób.Jesteś katolikiem tylko na pokaz a nie prawdziwym wyznawcą tej wiary /często nawet twoje posty o tym świadczą/
Thursday, 30 April 2009, 08:08nomen-nescio / komentarzy: 46
Najszybciej rozwijającą sie religią świata jest ostatnio pastafarianistyczna religia Latającego Potwora Spaghetti. Jeśli znajdzie się w Koninie jej wyznawca czy bedzie mógł powiesić obiekt swojego kultu w budynkach uzyteczności publicznej ??
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f0/FSM_logo.svg/800px-FSM_logo.svg.png
Od razu zaznaczam, że powstał własnie odłam tego kościoła-Zreformowany Kościół Latającgo Potwora Spaghetti pozostający w ostrej dyskusji z pierwotnymi spagheciarzami i moze urażać ich uczucia religijne znak zawieszony przez ich wrogów w wierze
Thursday, 30 April 2009, 08:11nomen-nescio / komentarzy: 46
W Polsce oficjalnie zarejestrowanym zwiazkiem wyznaniowym jest tez Polski Kościół Słowiański. Czy mogą powiesić w klasach portet Swaroga albo Perkuna?? Czy to bedzie obraza uczuć religijnych katolików którzy ponad tysiąc lat temu bóstwa te na ziemiach polskich wytepili uznając je za wierzenia pogańskie???
Thursday, 30 April 2009, 21:17 Gosc - Gal Anonim
A ja koło tablicy chciał bym postawić sobie Światowida......bo to moja wiara, najprawdziwsza i jedyna
Tuesday, 05 May 2009, 23:27 Gosc - kasiulka
a ja poproszę o portret marysi z bajki o krasnoludkach.marysia jest polką,a więc patriotką,a nie jakąś beduinką.i niech pan woźny portrecik marysi umieści też nad godłem polski.
Thursday, 18 June 2009, 15:07 Gosc - Hejter
Zupełnie niepotrzebnie czepiasz się tych symboli religijnych i w ogóle lekcji religii. Przecież sam wiesz, że większość młodych ludzi jest obojętna wobec tego. Tylko ateiści uważający się za najmądrzejszych na świecie obrażają się na widok krzyża. Religia obecnie jest taktowana jako przedmiot \\\\\\\\\\\\\\\"luźny\\\\\\\\\\\\\\\" podobnie będzie z etyką. Jeśli chcesz poznać jakieś inne wyznanie to masz do tego wujka Google i książki. Nie widzę problemu. Czepiałbym się to, że Kościół ingeruje w to, że w jakieś święta, o których ateista nie ma zielonego pojęcia mają być zamknięte sklepy i basta. Potem taki biedny heretyk siedzi w domu i głoduje ;P Nie chce mi się już pisać.
Zabrania się kopiowania tekstu oraz zdjęć w celu wykorzystywania w całości, części lub w formie zmodyfikowanej w serwisach www i stronach internetowych, bez uprzedniej pisemnej
zgody gazety Przegląd Koniński zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. O prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z dnia 23 lutego 1994 r., nr 24, poz. 83 z póź. zm.).
"Wydawnictwo - Przegląd Koniński" sp.zo.o, 2010r. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Zarejestrowane pod numerem KRS 0000039266 w Sądzie Rejestrowym w Poznaniu,
XXII Wydział Gospodarczy KRS. Kapitał Zakładowy: 62 500 zł. w pełni wpłacony.